List otwarty

Tak sobie pomyślałem, że w ostatnich dniach trudno jest się przebić z tym naszym inteligenckim przekazem w sprawie Konstytucji. Trzeba się chyba trochę przepoczwarzyć i dostosować. Zamykam więc oczy i próbuję podyktować, nieudolnie wykorzystując formę i treść z najlepszych wzorów...

Wielce Przewielebny Panie Prezesie!
Przewielebna Pani Premier!
Jego Magnificencjo Andrzeju Dudo, Prezydencie RP!
Ekscelencjo, Panie Marszałku Sejmu! Ekscelencjo, Panie Marszałku Senatu!
Ojcowie i Kawalerowie, Szanowni Posłowie Prawa i Sprawiedliwości! Czcigodne Matki i Panny, Posłanki Prawa i Sprawiedliwości!
Wszystkie Władze Według Godności Urzędów Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości!
Czcigodni Ministrowie, Wiceministrowie i Ojcowie Dyrektorowie w poszczególnych Ministerstwach z Nadania Partii Rządzącej!
Szlachetni Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, którzy przysięgaliście wierność przed Jego Majestatem, Urzędem Drugiego Prawdziwego Prezydenta,
Zacni działacze terenowi Prawa i Sprawiedliwości! Wójtowie, Burmistrzowie i Prezydenci wybrani z namaszczenia Jedynej, Prawdziwie Polskiej Opcji Politycznej i Wy Przedstawiciele Rad i Sejmików Samorządu wszystkich stopni, którym miła jest idea Prawa i Sprawiedliwości,
Nasi Przewodnicy Duchowi, Uwielbieni Redaktorzy Mediów Niezależnych, Drodzy Bracia i Siostry,
Wszyscy Pielgrzymi Nowiny, która narodziła się w pierwszych, niesfałszowanych wyborach powszechnych,
Kochana Rodzino Prawa i Sprawiedliwości!
Organizatorzy i uczestnicy nocnych posiedzeń we wszystkich organach władzy ustawodawczej i wykonawczej,
To dla mnie wielka radość i szczególny zaszczyt, a przy tym żal, że nie jest dane mi dziękować ani łączyć się w dziękczynieniu osobiście.
Za te kilkadziesiąt dni posługi powyborczej, bez cienia wyższości i w szczerej pokorze, chciałbym aby te słowa świadczyły o stosunku wielu Polaków do tego co robicie.
To dzieło i prowadzenie tego dzieła wymaga wielkiej odporności, znacznego zacietrzewienia i jeszcze większej bezczelności politycznej.
Dzień po dniu, ogłupiający, podszyty hipokryzją i demagogią głos w naszych domach.
Bardzo proszę o przyjęcie życzeń, żeby wreszcie dotarło do was, że to nie cały naród umówił się z Prawem i Sprawiedliwością na ten eksperyment, ale tylko ok. 19% obywateli uprawnionych do decydowania.
Umocowany i upoważniony przez kilku wyborców, którzy na was nie głosowali, chciałbym przypomnieć - Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym! A nie państwem, w którym całkowitą władzę sprawuje grupa wybrana przez mniejszość!
Trwa ładowanie komentarzy...